Finansowy kryzys i napięcia w zespole. Jak MOCAK sprząta po poprzednim dyrektorze
Kontrole PIP i magistratu ujawniły w MOCAK-u opóźnienia w płatnościach, brak wypłacania nagród oraz toksyczną atmosferę w pracy. Pełniący obowiązki dyrektora Grzegorz Kuźma zapewnia, że muzeum wychodzi na prostą: uregulowano zaległości, wypłacono premie, a miasto zwiększyło dotację o 300 tys. zł.
W skrócie
- Kontrola PIP potwierdziła naruszenia prawa pracy przez byłego dyrektora Adama Budaka, ale nie zawiadomiono prokuratury.
- Audyt miasta wykazał długi MOCAK-u na 202 tys. zł i opóźnienia w płatnościach sięgające 172 dni.
- Nowy p.o. dyrektora Grzegorz Kuźma zapewnia, że muzeum uregulowało zaległości i wypłaciło premie za II kwartał.
- Miasto zwiększyło dotację dla MOCAK-u o 300 tys. zł na działalność bieżącą.
- Konkurs na nowego dyrektora MOCAK-u trwa; kandydaci mogą składać oferty do 30 października.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto