Zaskoczenie na lotnisku w Balicach. Kontrola zakończyła się interwencją służb
Na lotnisku w Balicach podczas kontroli bezpieczeństwa ujawniono amunicję w bagażach dwojga pasażerów. Obywatel Ukrainy miał nabój w bagażu podręcznym, a obywatelka Norwegii – dwa naboje w plecaku. Oboje tłumaczyli, że amunicja znalazła się tam przypadkowo. Żadne nie posiadało wymaganych zezwoleń. Sprawę bada Straż Graniczna.
W skrócie
- Obywatel Ukrainy miał jeden nabój w bagażu podręcznym; twierdził, że znalazł się tam przypadkowo, a na Ukrainie posiada broń sportową.
- Obywatelka Norwegii przewoziła dwa naboje w plecaku; wyjaśniła, że plecak należy też do jej syna-myśliwego i nie sprawdziła go przed podróżą.
- Żadne z pasażerów nie miało Europejskiej karty broni ani zezwolenia na posiadanie amunicji w Polsce.
- Amunicję zabezpieczono, a sprawę prowadzi Grupa Operacyjno-Śledcza Straży Granicznej w Krakowie-Balicach.
- Nielegalne posiadanie amunicji zagrożone jest karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności (art. 263 § 2 Kodeksu karnego).
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto