Zakrzówek przyciąga, ale i odpycha. Glony i skoki do wody wciąż problemem
Tegoroczny sezon kąpielowy na Zakrzówku jest nietypowy – baseny długo były niedostępne, a po otwarciu wciąż borykają się z problemami glonów i niebezpiecznych zachowań. Miasto wdraża procedury usuwania glonów i rozbudowuje monitoring.
W skrócie
- Kąpielisko wróciło do użytku pod koniec czerwca po miesięcznej przerwie spowodowanej biologiczną zawiesiną z orzęsków.
- Miasto mechanicznie usuwa glony, transportuje je poza park, a powstałą biomasę wykorzystuje jako nawóz.
- Wśród nieprawidłowości wymienia się skoki do wody, zaśmiecanie, spożycie alkoholu i nielegalne łowienie ryb.
- Zainstalowano 23 kamery monitoringu, a w tym roku system zostanie rozbudowany o inteligentną analitykę.
- Na dzikiej plaży stoi wieża z megafonami do wydawania komunikatów głosowych.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto