Spór o przyszłość tysiąca hektarów. „Racji nie ma zawsze ten, kto krzyczy najgłośniej”
Jacek Bednarz, wieloletni samorządowiec z Podgórza i mieszkaniec Płaszowa, odpowiada na stanowisko Klastra Rybitwy i punktuje lata zaniedbań na tym obszarze. Mówi o uciążliwym sąsiedztwie, krążących w przestrzeni liczbach oraz wyjaśnia, dlaczego krzyk i polityczne deklaracje nie rozwiążą problemów tysiąca hektarów we wschodniej części Krakowa.
W skrócie
- Jacek Bednarz: firmy z Klastra Rybitwy nie są zagrożone według planu miejscowego i masterplanu.
- Klaster zmienił stanowisko w sprawie rejonu ul. Biskupińskiej – teraz pomaga w obrocie nieruchomościami.
- Liczba pracowników w obszarze Płaszów-Rybitwy wzrosła w dyskusji z 10 do 30 tysięcy, bez weryfikacji.
- Bednarz złożył wniosek do WIOŚ w sprawie kompostowni PreZero; kontrola wykazała nieprawidłowości, sprawa jest w sądzie.
- Kandydaci na prezydenta Krakowa deklarują utrzymanie przemysłowego charakteru obszaru, ale brakuje szerszego spojrzenia.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto