Kandydat w wyborach w Krakowie deklaruje: Równy dystans wobec wszystkich

WP Wiadomości

Łukasz Gibała, sondażowy faworyt w wyborach na prezydenta Krakowa, zapowiada 'prezydenturę sprzątania' i 'żadnych fajerwerków'. Z powodu stanu finansów miasta przez dwa lata nie będzie wielkich inwestycji, a temat metra, jak przewiduje, 'umrze', bo rząd nie da pieniędzy. Chce za to dać Krakowowi nowe filary rozwoju - po turystyce i kurczących się centrach usług wspólnych mają nimi być szukanie innowacyjnych inwestycji w AI, robotykę czy kosmos.

Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę

Gorące tematy: PKO Cracovia Półmaraton Królewski Rada Miasta Krakowa Podłęże-Piekiełko