Dilerzy zajęli mury. Narkotykowe „reklamy” opanowały miasto
Na murach i w przejściach podziemnych Krakowa pojawiają się tajemnicze napisy – ciągi cyfr, liter i znaków specjalnych. To reklamy nielegalnego handlu narkotykami, prowadzonego przez szyfrowane komunikatory. Policja i terapeuci ostrzegają przed zagrożeniami i podkreślają rolę edukacji.
W skrócie
- Na murach Krakowa pojawiają się tajemnicze napisy – adresy szyfrowanych komunikatorów używanych przez dilerów narkotyków.
- Handel odbywa się bez kontaktu: płatność BLIK-iem lub kryptowalutą, a narkotyk ukryty w przestrzeni publicznej.
- W skrytkach najczęściej znajdują się syntetyczne narkotyki, które mogą powodować zaburzenia psychotyczne, udary i śmierć.
- Policja i terapeuci podkreślają, że kluczowa jest edukacja i budowanie świadomości zagrożeń.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Komentarze · 2
Zaloguj się
Utwórz konto
gosc123
szkoda gadać
0
Piorun80
narkotyki w krakowie? ale nowość... a gdzie policja?
0