Były premier do Konfederacji: próbowaliście ustawiać się w roli szefa całej prawicy
Miejska Komisja Wyborcza odmówiła rejestracji kandydatury Bartosza Bocheńczaka z Konfederacji w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa z powodu braku 122 ważnych podpisów. Sprawę skomentowali Łukasz Gibała i były premier Mateusz Morawiecki, wskazując na problemy proceduralne.
W skrócie
- Miejska Komisja Wyborcza odmówiła rejestracji Bartosza Bocheńczaka z Konfederacji z powodu braku 122 ważnych podpisów.
- Łukasz Gibała wskazał, że obecne przepisy nie dają kandydatom możliwości weryfikacji poprawności zebranych podpisów.
- Gibała wcześniej również miał problemy z podpisami – komisja odrzuciła listy z powodu braku słowa „Kraków” w adresach.
- Mateusz Morawiecki ocenił, że sytuacja jest nienormalna i powinna skłaniać do refleksji nad procedurami wyborczymi.
- Morawiecki skrytykował Konfederację za próby pozycjonowania się jako lider całej prawicy.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto