Byłem w Narutowiczu. Ludzie chyba myślą, że ten szpital już nie działa

KrKnews

Pan Rafał w liście do KRKNews opisuje swoje zaskakująco pozytywne doświadczenie ze Szpitalem im. Narutowicza w Krakowie. Mimo doniesień o problemach placówki, został szybko przyjęty na SOR i trafił do jednoosobowej sali. Sugeruje, że ludzie mogą omijać szpital, myśląc, że jest zamykany.

Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę

Gorące tematy: PKO Cracovia Półmaraton Królewski Rada Miasta Krakowa Podłęże-Piekiełko