35-latka z Krakowa straciła ponad 600 tys. zł. Oszuści kazali jej brać kolejne kredyty
35-letnia mieszkanka Krakowa straciła ponad 600 tys. zł po serii rozmów z oszustami podszywającymi się pod pracowników banku. Kobieta, przekonana, że chroni swoje oszczędności, zaciągała kolejne kredyty i wpłacała gotówkę do bitomatów. Sprawę zgłoszono na policję.
W skrócie
- 35-latka z Krakowa zadłużyła się na ponad 600 tys. zł po telefonach od oszustów.
- Oszuści podawali się za pracowników NBP i namawiali do wpłat w bitomatach.
- Kobieta zaciągała kolejne kredyty, wierząc, że chroni swoje pieniądze.
- Sprawę zgłoszono na policję po tym, jak zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Komentarze · 3
Zaloguj się
Utwórz konto
serio NBP? przecież oni nie dzwonią do klientów, wystarczyło sprawdzić na stronie, ale rozumiem że strach robi swoje
jaki bank daje tyle kredytów bez weryfikacji? 600k to nie drobne, ktoś tu nie dopilnował procedur
Tej pani już podziękujemy ;)